Wesołych Świąt ;)
autor: dragowina | data: 2015-12-23 20:23:52
Hala w Nowogrodzie
autor: dragowina | data: 2015-12-08 19:11:30

Od Niedzieli 20 grudnia zaczynamy granie na hali przy gimnazjum w Nowogrodzie Bobrzańskim. Zajęcia będą  odbywać się w niedzielę o 11:30.

Wywiad z kapitanem
autor: dragowina | data: 2015-11-16 18:23:40

Administrator: Witam

Mateusz: Witam,

A: Za nami runda jesienna. Gratuluję osiągniętego wyniku. Co złożyło się na tak fantastyczny rezultat?

M: Dziękuję za gratulacje brawa należą się dla wszystkich chłopaków. Na nasz sukces złożyło się wiele czynników. Najważniejszym z nich jest szeroka mocna i wyrównana kadra. Następnym a może i najważniejszym czynnikiem jest bardzo dobra atmosfera w szatni i na boisku, o którą staramy się dbać zawsze kiedy jest to tylko możliwe. Tak dobry wynik nie byłby możliwy gdyby nie ciężka praca zarządu i wszystkich ludzi związanych z klubem. Wielkie podziękowania należą się naszym sponsorom, którzy dbają o to by nam niczego nie zabrakło. Osobne podziękowania i wielkie brawa należą się naszym kibicom, którzy są z nami zawsze i stwarzają niezapomnianą atmosferę podczas każdego spotkania.

A: Jak oceniasz wynik drużyny pod względem sportowym? Czy ktoś zasługuje na szczególne słowa pochwały?

M: Wiedziałem, że będziemy mocni. Wskazywała już na to końcówka poprzedniego sezonu. Jednak zdobycie kompletu punktów przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Nie chciał bym nikogo wyróżniać bo wszyscy zagrali na swoim najlepszym poziomie. Naszą mocną stroną nie są indywidualności, tylko cały zespół, który się świetnie uzupełnia. Zawodnikiem, który wprowadził dużo spokoju i opanowania na boisku jest Rysiu Stelmach. Jego doświadczenie i cenne uwagi pomagają nam nabrać pewności siebie.

A: Mimo udanej rundy zapewne są również minusy. Jakie?

M: Największą stratą dla naszego klubu jest strata vice prezesa Mariusza, który za pracą wyjechał za granicę. Odczuwamy jego brak i liczymy na szybki powrót do Polski.

A: Wiedząc że trener pracuje za granicą i nie może być na każdym spotkaniu kto jest odpowiedzialny za ustalanie składu?

M: Tą odpowiedzialność wziąłem na siebie wraz z Panem Edmundem Cechem lecz ostateczne słowo należy do niego. Jest to ciężka sprawa lecz staramy się to robić sprawiedliwie wymieniając swoje spostrzeżenia z boiska.

A: Jakie są plany na przyszłość? Czy planujecie jakieś wzmocnienia?

M: Do końca roku mamy zasłużony odpoczynek. Od stycznia bierzemy się ostro do pracy. Będziemy trenować na hali w Nowogrodzie Bobrzańskim. Pierwszy sparing zagramy najprawdopodobniej 6 marca z Beskidem Bożnów. Jeśli chodzi o sprawy pozasportowe, priorytetem jest budowa zaplecza sanitarnego. Jeśli chodzi o zmiany kadrowe priorytetem dla nas jest utrzymanie   bieżącego składu.

A: Czego wam życzyć w dalszej części sezonu?

M: Zdrowia bo to najważniejsze w piłce nożnej i nie gorszej rundy niż ta jesienna.

A: Powodzenia w przyszłej rundzie.
M: Dziękuje.

 

Czarni Drągowina - Raptus Dzikowice 9:0 (3:0)
autor: dragowina | data: 2015-11-16 15:34:21

W ostatniej kolejce rundy jesiennej zawitała do nas ekipa z Dzikowic. Drużyna raptusa miała za sobą niezłą serię spotkań więc pojedynek zapowiadał się emocjonująco. Początkowe 15 min spotkania potwierdziły przypuszczenia. To goście oddali pierwszy groźniejszy strzał na bramce. Wszystko jednak zmieniło się w 13 minucie kiedy to wyszliśmy na prowadzenie za sprawą Grzesia Jurasika a 6 minut później na 2:0 podwyższył Piotrek Droszczak. Po wyjściu na dwubramkowe prowadzenie staraliśmy się kontrolować przebieg gry, czego efektem była bramka na 3:0 zdobyta przez Tomka Sawickiego.

Czytaj więcej...

UKS Witków - Czarni Drągowina 2:5
autor: dragowina | data: 2015-11-13 16:24:43

11 listopada rozegraliśmy zaległy mecz 7 kolejki w Witkowie. Spotkanie rozpoczęło się dla nas wybornie gdyż już w 5 minucie wyszliśmy na prowadzenie za sprawą Seby Kowalczyka. Po wyjściu na prowadzenie staraliśmy się przeważać na boisku, jednak niewiele z tej przewagi wynikało. W 22 minucie po zamieszaniu w naszym polu karnym i faulu sędzia wskazał na "wapno" i zrobiło się 1:1. Po stracie bramki graliśmy nadal "swoje", co przyniosło skutek w 34 minucie. W polu karnym został faulowany Kuba Markulak, a 11 wykorzystał Marcin Jurasik. Dwie minuty później po wzorcowej akcji podwyższyliśmy wynik na 3:1. Na listę strzelców wpisał się Rysiek Stelmach.

Czytaj więcej...

Starsze aktualności ›